Z bloga na papier, czyli trochę jak z bajki. Blogowej bajki. Nie każde opowiadanie zamieszczone w sieci staje się bardzo popularne, zdobywa fanów i wreszcie nie wszystkie zostają wydane. Tutaj właśnie się tak zdarzyło.
On wie o niej wszystko, zna każdy jej ruch. Podąża za nią z przyczyn wiadomych tylko jemu. Jest obok, w jej myślach, tuż za przejściem. To sprawia, że on zaczyna być jej cieniem.
Dziewiętnastoletnia Caitlin jest jak magnez, przyciąga niebezpieczeństwo. W jej życiu bezpieczeństwo nic nie znaczy. Dlaczego wybrał właśnie ją? I czego była światkiem tej nocy?
Główna bohaterka wydaje się zagubiona i pozbawiona logiki. Czasem jest wrażenie, że są dwie w jednym ciele, naiwna i strachliwa, a druga gotowa na wszystko.
Byłam ciekawa tego całego fenomenu, który liczy ponad milion wyświetleń. Sama czytałam i czytam, dlatego bardzo cieszyłam się tą wielką zmianą z internetu na papier.
Podsumowanie: Książkę czyta się szybko i fabuła jest wciągająca. Polecam wszystkim, którzy lubią uczucie adrenaliny w trakcie czytania, którzy są spragnieni nietuzinkowych pomysłów i nieoczekiwanych zwrotów akcji.

